|
Podczas ostatniego plotkarskiego spotkania z dziewczynami obmawiałyśmy, jak zawsze wszystkie wydarzenia minionego czasu, od kiedy ostatni raz się widziałyśmy. Tematy nasze były bardzo rozległe. Jednym z nich był komputer i facet. Dziewczyny próbowały mnie przekonać, że każdy facet przegląda strony erotyczne. Nie chciałam się z nimi zgodzić, bo uważałam, że mój mężczyzna na pewno tego nie robi. One za wszelką cenę starały mi się udowodnić, że się mylę. Pytały, czy jeszcze nigdy się tak nie zdarzyło, że kiedy wchodziłam do pokoju on szybko wyłączał komputer lub był zmieszany, albo dziwnie się zachowywał. Niby nie raz tak było, ale on zawsze mówił, że załatwia służbowe sprawy przez internet. Do tej pory nie miałam podstaw, żeby mu nie wierzyć, jednak teraz poczułam się zaniepokojona. Postanowiłam go trochę poszpiegować. Czułam się źle z tym faktem, ale dziewczyny mi wmawiały, że sam za nic w świecie się do tego nie przyzna. Moje śledztwo dało zaskakujący efekt. Otóż okazało się, że to nie strony erotyczne, ale zakłady bukmacherskie stanowiły tajne internetowe działania mojego chłopaka. Bał się przyznać, więc się z tym krył. Ale i tak już chyba wolę te jego zakłady niż internetową erotykę.
You must be logged in to post a comment. |