|
Jak na wczesne lato, to pogoda przypomniała raczej jesień, ewentualnie wiosnę. Padał zimny deszcz i temperatura na dworze była wyjątkowo niska. Pogoda w ogóle nie była tą, o które wszyscy marzyli. Sądzę, że gdyby nie przymus, nie opuściłabym mieszkania bo oglądałam kreskówki w internecie. Ale niestety pies chciał wyjść. Zawsze, kiedy pogoda nie sprzyjała, albo śpieszyłam się do wyjścia, a trzeba było wyjść z psem, to on nagle stawał się tylko mój. Wszyscy znajdowali wymówki i bardzo ważne zajęcia, Tym razem było podobnie i to ja musiałam wyjść z nim na spacer. Ojciec korzystając w okazji, że wychodzę z domu, dał mi do wysłania kupony Keno. Bardzo wygodne rozwiązanie. Byłam strasznie zła bo miałam ochotę na moje ulubione kreskówki. Musiałam przerwać naukę, czego bardzo nie lubię, ubrać się ciepło i nieprzemakalnie, i wyjść na tą pluchę. A ojciec nie robił nic konkretnego, tylko oglądał telewizję. Sądzę, że gdybym nie była tak związana z moim psiakiem to wcale bym się nie ruszyła. A tak czekała mnie przeprawa przez pól osiedla to totalizatora. Nie urywam, że miałam ochotę wyrzucić ten kupon do kosza zaraz po wyjściu z domu. Nie wiem dlaczego nie można robić takich rzeczy przez internet.
Comments:
2 Comments posted on "Moje ulubione kreskówki"
Radio czy kreskówki on Czerwiec 24th, 2008 at 19:31 #
[...] nie mam już ochoty na żadne zbędne dźwięki. Zawsze o 22 włączam radio i przestaję oglądać kreskówki. Na jednej ze stacji po dziesiątej wieczorem zaczyna się program, w którym jest mowa o grach. [...]
Gry sportowe i kreskówki on Czerwiec 24th, 2008 at 19:35 #
[...] gra- keno - w moim punkcie zapanował większy ruch. Normalnie mam wrażenie jakbym oglądała kreskówki. Z każda grą tak jest na początku. Aby wrócić do moich codziennych obyczajów, musze trochę [...] You must be logged in to post a comment. |