|
Studia były już dawno za nami. Każdy wiódł w miarę normalne życie, które polegało głównie na ciężkiej pracy zawodowej. Chcąc mieć dobrą emeryturę w przyszłości trzeba się teraz postarać. Jednak nie można dać się zwariować i pochłonąć tylko pracy. Trzeba czasem znaleźć czas na na przykład na jakiś konkurs. Dlatego też urlop planowałem wspólnie z przyjaciółmi jeszcze ze studiów. Ten urlop był wyjątkowy, bo owocował niezwykłymi wydarzeniami. Trzy tygodnie dały niezwykły rezultat. Za rok w czasie wakacji będą nam już towarzyszyć dzieci. Przez dwa ostatnie lata studiów romansowałem z Anką. Rozstaliśmy się, jednak nadal się ze sobą spotykaliśmy. Tak niby byliśmy ze sobą, ale nie byliśmy. Trudna do wyjaśnienia sytuacja. Na urlop Anka zabrała z sobą jakiegoś faceta, który przez cały czas promował jakiś konkurs. Myślałem, że skoro jedzie z nami to między nimi jest coś poważnego. Okazało się jednak, że owy facet chciał poderwać Martę. Ja o tym nie wiedziałem i przyznam, że jego obecność działała mi na nerwy póki nie odkryłem prawdy. Potem było, jak powinno być, czyli poziom mojej zazdrości o Ankę wrócił do normy. Kobieta potrafi wprowadzić dużo zamieszania do życia, a co dopiero do urlopu. Anka cały czas powodowała sytuację, że szlag mnie trafiał z zazdrości. A na koniec poinformowała mnie, że jest ze mną w ciąży. Byłem w ciężkim szoku. Ta ciąża ściągnęła mnie na ziemię. Kiedy sobie wszystko przemyślałem, postanowiłem się oświadczyć. I tak te wakacje należą do ostatnich z cyklu tych szaleńczych i wolnych pod każdym względem.
You must be logged in to post a comment. |